Jak Wspierać Rodziców, Gdy Urodzi Się Wcześniak?

Ciąża jest tym szczególnym czasem, kiedy rodzice starają się jak najlepiej przygotować do przyjścia na świat swojego małego cudu. Kompletują wyprawkę, urządzają pokoik, zastanawiają się jak to będzie po narodzinach dziecka. Czasami jednak wyobrażenia są nieco inne od rzeczywistości z którą muszą się zmierzyć i w której niejednokrotnie ciężko jest im się odnaleźć. Jak się później okazuje wielu rzeczy nie udało się przewidzieć czy też zaplanować. Dlatego czas po porodzie jest momentem szczególnej wrażliwości emocjonalnej, pojawia się duży niepokój i lęk.

Rodzice dzieci urodzonych przedwcześnie są zazwyczaj zaskoczeni wiadomością o nagłym przyjściu na świat dziecka, wszystko dzieje się szybko, nie ma czasu na zastanawianie się, planowanie. Poród przedwczesny łączy się z ogromnym lękiem o dziecko, matkę, utratą poczucia bezpieczeństwa, a nawet poczuciem winy. W głowie rodziców pojawiają się pytania: “dlaczego?”, “czy coś zrobiłam/zrobiliśmy źle?”, “czy mogłam/mogliśmy coś zrobić lepiej/inaczej?”.

Niejednokrotnie osoby z otoczenia rodziców, którym przedwcześnie urodziło się  dziecko nie wiedzą jak się zachowywać, co mówić, jak postępować. W tym ciężkim dla rodziców czasie niewątpliwie bardzo ważne jest wsparcie od najbliższych osób - wysłuchanie, okazanie zainteresowania, zrozumienia, empatii. Poniżej kilka podstawowych rad, na których warto się opierać:

  • PYTAJ O POTRZEBY I UWAŻNIE SŁUCHAJ

Musimy pamiętać o tym, że ludzie różnią się między sobą, każdy ma inne potrzeby - dlatego pytajmy rodziców wcześniaka o to czego potrzebują, w jaki sposób możemy im pomóc. Zaproponujmy wsparcie, może to być pomoc w codziennych obowiązkach - tj. zrobienie zakupów czy wyprowadzanie psa, a może po prostu dostarczenie ciepłego posiłku o którym niejednokrotnie zapominają spędzając czas przy inkubatorze dziecka. Zastanówmy się co byłoby w stanie pomóc zestresowanym, zmęczonym rodzicom - może mamie siedzącej cały dzień w szpitalu pomógłby wspólny kilkuminutowy spacer? Niewątpliwie dla rodziców wcześniaków pomocna może być rozmowa z innymi rodzicami, którzy są bądź byli w takiej sytuacji jak oni. Są też momenty, kiedy rodzice chcą się po prostu “wygadać” - pozwólmy im na to słuchając, dając UWAGĘ i ZAINTERESOWANIE.

Pamiętajmy, że z oferowaniem pomocy musimy być bardzo delikatni. Wykażmy ZROZUMIENIE, jeśli rodzice zakomunikują nam, że nie potrzebują naszego wsparcia w danej chwili. Być może chcą nam powiedzieć w ten sposób, że na ten moment pragną ciszy, spokoju, samotności. Niewątpliwie często osoby najbliższe w dobrej wierze robią co tylko w ich mocy żeby wesprzeć rodziców, lecz zdajmy sobie sprawę, że czasami pomagając na siłę możemy tylko pogorszyć sytuację. Przykładem tu będzie np. zatroskana babcia dzwoniąca kilka razy dziennie do rodziców wcześniaka, żeby dowiedzieć się o stan zdrowia dziecka. Taka sytuacja może powodować u rodziców irytację, rozdrażnienie i niepotrzebnie prowadzić do kłótni z babcią. Niektóre działania kierowane jako pomoc, wsparcie mogą być odbierane przez rodziców jako natarczywość. Dajmy rodzicom informacje, że jak najbardziej jesteśmy chętni do pomocy, lecz nie możemy być nadgorliwi oraz przekraczać granic. Pokażmy im, że jesteśmy gotowi na wysłuchanie ich, rozmowę. Spora grupa rodziców będzie potrzebowała czasu tylko dla siebie i dziecka i niewątpliwie powinniśmy to uszanować.

  • ZWRÓĆ UWAGĘ NA TO CO MÓWISZ

Słowa potrafią bardzo zranić, czasami nieświadomie oceniamy, krytykujemy postępowanie drugiej osoby, sprawiając, że czuje się niekompetentnym rodzicem.

  • WŁAŚCIWY DOBÓR PYTAŃ

Niektóre pytania sprawiają, że rodzice poczują się niesprawiedliwie ocenieni np.: “Nie chcesz jeszcze spróbować karmić piersią?” - takie pytanie niejednokrotnie może sprawić, że kobieta poczuje się winna, nie dająca sobie rady z macierzyństwem.

Pytania o to co właściwie się stało, że doszło do przedwczesnego porodu, czy można było coś zrobić są zdecydowanie nie na miejscu. Mogą sprawić, że rodzice poczują się bezsilni. Zadawanie pytań o przyczyny przedwczesnego porodu może potęgować u rodziców lęk, dodawać wątpliwości lub nasilać już istniejące. Pamiętajmy bowiem, że przyczyn przedwczesnego porodu może być mnóstwo, a niejednokrotnie nie są one znane.

  • UDZIELANIE RAD

Pamiętajmy, że “zasypywanie” rodziców wychowawczymi radami na każdym kroku nie jest najlepszym rozwiązaniem. Są oni bowiem często przeciążeni informacjami dobiegającymi do nich z każdej strony. Rodzice muszą wiedzieć, że chętnie im pomożemy, doradzimy lecz nie róbmy tego bez ich prośby, ponieważ mogą poczuć się odebrani w naszych oczach jako niekompetentni, czy nieradzący sobie z własnym dzieckiem.

  • PORÓWNYWANIE

Niewątpliwie jedną z ostatnich rzeczy jaką rodzice chcą usłyszeć to porównywanie do innego dziecka albo pokazywanie różnic jak to było u nas np. “My to już po kilku dniach od porodu przyjmowaliśmy gości”. Możemy wywołać tymi słowami dużą przykrość i smutek. Bierzmy pod uwagę to, że tu sytuacja jest zupełnie inna, wyjątkowa i niejednokrotnie wymagająca szczególnego podejścia.

  • BAGATELIZOWANIE

Rodzice wcześniaków doskonale wiedzą kiedy mogą wyjść na zewnątrz z dzieckiem, pojechać w odwiedziny do rodziny, czy wyjść na plac zabaw. Niejednokrotnie zalecenia lekarskie są trochę inne niż u dzieci urodzonych o czasie, stąd ważne jest żebyśmy powstrzymali się od komentarzy: “Nic mu się nie stanie, nie przesadzaj... nie może być tak trzymany/trzymana pod kloszem”; “Weź go/ją do dzieci przecież musi poznawać świat”.  Niejednokrotnie mamy wcześniaków komunikują, że słysząc takie słowa czują się niezrozumiane i bezradne w tłumaczeniu po raz kolejny, że boją się o zdrowie dziecka.

  • DAJ RODZICOM CZAS

Rodzice z pewnością poinformują nas o narodzinach dziecka, w odpowiednim czasie i na własnych zasadach. Prawdopodobnie nastanie to kiedy minie pierwszy szok. Musimy zrozumieć, że rodzice w tym ważnym dla nich momencie niekoniecznie będą pamiętać o wysyłaniu zdjęć, ciągłym relacjonowaniu tego jak aktualnie ma się maluszek. Dlatego wykażmy się empatią i NIE POSPIESZAJMY. Musimy mieć również tą świadomość, że niektórzy rodzice mogą nie mieć ochoty na odwiedziny gości przez dłuższy czas po wyjściu ze szpitala. Nie miejmy im tego za złe, oni po prostu boją się o zdrowie swojego wcześniaka. Tylko oni wiedzą ile przeszli, jak bardzo wszyscy w szpitalu walczyli o to żeby maluszek mógł żyć. Jeśli chodzi o branie dziecka na ręce, przytulanie, część rodziców na początku nie będzie chciała, żebyśmy o to prosili, ważne jest tu zaakceptowanie tej decyzji.

Pamiętajmy, że czas po urodzeniu wcześniaka jest dla rodziców bardzo trudny i obciążający psychicznie, stąd niewątpliwie naszym zadaniem jest wykazanie zrozumienia dla ich potrzeb w tym niełatwym dla nich okresie życia.

Klaudia Żmigrodzka - Fronczyk
Psycholożka dziecięca, terapeutka SI