Zaburzenia psychiczne związane ze stratą ciąży

Jeśli straciłaś ciążę, bardzo możliwe, że przeżyłaś wiele różnych emocji, niekiedy sprzecznych, głębokich, nowych i zaskakujących. Choć zaraz po było trudno i intensywnie, z czasem tych emocji było coraz mniej, były coraz łagodniejsze. Co, jeśli jednak tak się nie stało? Jeśli emocje z czasem nabierały tylko na sile, pojawiały się zaskakujące myśli, ciało przestało współpracować, czułaś, że coraz bardziej tracisz kontrolę nad sobą? Dziś właśnie chciałabym napisać o tym nieco więcej - co jeśli z naszego cierpienia rodzą się głębsze problemy, takie jak zaburzenia psychiczne.

Ciąża jest wyjątkowym czasem w wielu aspektach - społecznym, biologicznym, ale także psychologicznym. To bardzo wrażliwy moment dla naszego umysłu i emocji, budzi się w nas wiele, ale i mierzymy się często z poczuciem bezradności i ograniczonego wpływu. Nasz psychiczny układ odpornościowy jest dużo bardziej wrażliwy. Gdy ciąża kończy się stratą, może być to prawdziwa trauma. Wydarzenie wykraczające poza wiele dotychczasowych, doświadczeń, w którym kobieta staje się bezbronna, bez możliwości działania, bez sprawczości. Może to nie tylko wywołać wiele różnych trudnych emocji, ale może nasze trudności przerodzić w zaburzenia funkcjonowania psychologicznego.

Zanim przejdę do omówienia trzech zaburzeń, jakie wyszczególniłam, chciałabym dodać ważną z perspektywy klinicznej rzecz. Otóż granice między poszczególnymi zaburzeniami potrafią być bardzo zatarte. Potrzeba wielu, wielu lat doświadczenia i ogromnej wiedzy, aby poruszać się dobrze po meandrach diagnostyki, a i tak wciąż granice między zaburzeniami będą w wielu przypadkach kwestią mocno umowną. Dlatego nie zawsze najważniejsze jest określenie, jakie dokładnie to zaburzenie, ale wychwycenie wszystkich objawów i odkrywanie ich przyczyn oraz możliwości pracy z nimi jest najistotniejsze. Chciałabym podkreślić, że w artykule na pewno nie wyczerpuję tematu zaburzeń, jakie mogą wystąpić w odpowiedzi na stratę, ale poruszam trzy, z którymi najczęściej spotykam się w gabinecie i które są najpowszechniejsze. Jeśli zatem czujesz, że coś jest nie tak, cierpisz z powodu objawów, które nie zostały tutaj wymienione, skontaktuj się z psychiatrą lub psychologiem i skonsultuj swoje obawy, to zdecydowanie najlepsze, co możesz dla siebie zrobić w tym momencie.

PTSD (ang. Posttraumatic Stress Disorder)

Syndrom stresu pourazowego powoli zaczęto odkrywać jeszcze w XIX wieku dzięki opiece nad kobietami doświadczającymi złożonych traum, ale ten problem w pełni zrozumiany został podczas wojen XX wieku, kiedy to żołnierze wracający z frontu masowo popełniali samobójstwa albo wykazywali ogrom problemów psychicznych i behawioralnych, jak uzależnienie od alkoholu i narkotyków. W historii badania i konceptualizacji PTSD dużo sporów było na temat tego, co traumą jest, a co już traumą nie będzie. Ja mam poczucie, że to jest sprawa, którą najdokładniej zmierzyć może jedynie osoba, którą dotknęło trudne wydarzenie. W końcu skalą porównawczą w tak delikatnej kwestii nie mogą być statystyki czy jakaś uniwersalna miara, a historia, doświadczenia i kontekst życiowy danej jednostki. Co za tym idzie - czy strata ciąży może być traumą? Oczywiście, że tak. To doświadczenie dla wielu kobiet wyjątkowe, trudne, zmieniające funkcjonowanie, przeżywanie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, w którym jak pisałam - zostały pozbawione możliwości działania, a zagrożone zostało ich zdrowie i życie ich dziecka.

Zatem objawy, jakie mogą pojawić się w przebiegu PTSD to:

● uporczywe przypominanie sobie lub na nowo przeżywanie stresującej sytuacji czy związanych z nią aspektów w postaci tzw. flashbacków, częstych wspomnień, intensywnych snów

● unikanie okoliczności przypominających sytuację traumatyczną lub związanych z nią, co wcześniej nie miało miejsca

● częściowa lub całkowita niezdolność do odtworzenia pewnych ważnych okoliczności zetknięcia się ze stresorem

● trudności z zasypianiem i podtrzymaniem snu

● drażliwość, lub wybuchy gniewu

● trudność koncentracji

● nadmierna czujność

Jak widać, w przypadku tego zaburzenia, oprócz objawów związanych z rytmem dobowym i codziennym funkcjonowaniem psychologicznym, mamy również do czynienia z bardziej specyficzną grupą objawów, w ramach których odtwarzane jest w jakimś wymiarze traumatyczne doświadczenie lub jego elementy. Diagnoza PTSD rządzi się podobną zasadą jak w przypadku większości zaburzeń - dopiero wystąpienie części objawów w pewnej kombinacji może równać się konkretnej diagnozie. Także to, co jest charakterystyczne i ważne dla PTSD, to odroczony początek zaburzenia, tj. objawy mogą się pojawić po jakimś czasie, zazwyczaj między kilkoma tygodniami, a nawet kilkoma miesiącami po traumatycznym wydarzeniu.

Depresja

Zaburzenia nastroju, w tym wypadku depresja, są jednym z najpowszechniejszych zaburzeń psychicznych w dzisiejszych czasach występujących wśród populacji wielu krajów, zwłaszcza kultury zachodniej. Przyczyn zaburzeń depresyjnych mogą być bardzo wiele, a prowadzone badania w ramach różnych dyscyplin naukowych wciąż odkrywają nowe zależności. Co do natury zaburzeń depresyjnych jedno jest pewne - to trudna choroba, która nie jest widoczna gołym okiem, jak złamana noga, jednak przysparza dużo cierpienia, odbiera radość życia, wpływa na chorego i na jego otoczenie, a jej konsekwencje mogą być w ciężkich przypadkach nawet śmiertelne. Co ważne dla niniejszego artykułu - stany depresyjne mogą być także psychologicznym powikłaniem straconej ciąży. Co może zatem nas alarmować?

● obniżenie nastroju

● przygnębienie występujące przez większą część dnia

● wyraźny spadek zainteresowań lub odczuwania przyjemności z większości, jeżeli nie ze wszystkich form do tej pory lubianych aktywności

● trudności w realizowaniu wcześniej wypełnianych obowiązków (np. praca, opieka nad dziećmi, zabiegi higieniczne)

● zaburzenia apetytu (jedzenie nadmierne lub brak apetytu) oraz snu (nadmierna senność lub bezsenność)

● zmiana libido, jego znaczne obniżenie przez dłuższy czas

● uczucie bezwartościowości, ciągłe poczucie winy (“to moja wina, to na pewno przez coś, co zrobiłam”)

● zmęczenie, lub poczucie braku energii

● słaba koncentracja, lub trudność w podejmowaniu decyzji

● nawracające myśli o śmierci, myśli i plany samobójcze, próby samobójcze

● objawy psychosomatyczne (np. bóle głowy, brzucha, mdłości)

Część z wymienionych objawów może być też całkowicie normalną, adekwatną reakcją, na tę trudną sytuację, mogą być też częścią żałoby po utraconej ciąży. Jednak jeśli objawy te się utrzymują przez dłuższy czas albo z czasem są coraz bardziej nasilone, to sygnał, że być może rozwijają się już zaburzenia nastroju.

Inne zaburzenia lękowe

Wcześniej wspomniane PTSD zaliczane jest (wg ICD-10) do zaburzeń lękowych w reakcji na silny stres, jednak oprócz zaburzeń związanych ze stresem traumatycznym możemy rozpoznawać u kobiet doświadczających straty ciąży także inne zaburzenia lękowe.

Myślę, że przy omawianiu wątku stanów lękowych, podstawą jest próba zdefiniowania lęku. Próba, bo z pewnością dla każdego może być odrobinę inny w subiektywnym doświadczeniu. Lęk występujący jako objaw trudności w funkcjonowaniu psychologicznym jest pewnego rodzaju zaburzeniem w działaniu układu nerwowego, który jest w ciągłym lub nadmiernym, a przede wszystkim nieadekwatnym stanie pobudzenia. Właśnie ta nieadekwatność jest kluczowa dla definicji lęku, ponieważ osoby cierpiące z jego powodu, zbyt często i nadmiarowo fantazjują na temat różnych trudnych sytuacji, wydarzeń, możliwych komplikacji. To wpływa na pobudzanie układu nerwowego, aby był w stanie gotowości, gotów do obrony przed potencjalnymi zagrożeniami, co znowu przekłada się na uczucie niepokoju i pobudzenia, co daje sygnał z ciała, że coś jest na rzeczy i zaczynamy fantazjować, co może być takie niepokojące i wówczas koło się zamyka. Lęk można odróżnić od strachu tym, że strach powstaje w reakcji na rzeczywisty bodziec, lęk zaś w reakcji na bodziec wyobrażony.

Zaburzenia lękowe mogą przybierać bardzo różne formy - np. fobii społecznej, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych czy zaburzeń lęku panicznego. Wszystkie te trudności mogą rozwinąć się w odpowiedzi na trudne doświadczenie, znaczącym będą tutaj predyspozycje danej osoby oraz kontekst sytuacyjny, w jakim obecnie się znajduje. Co zatem może zwrócić naszą uwagę?

● ataki paniki, które często są mylone z zaburzeniami somatycznymi, mogą występować bez wyraźnej przyczyny (objawy - m.in. duszność, drżenie, palpitacja serca, uczucie omdlenia, pocenie się, nudności, derealizacja, depersonalizacja)

● uczucie permanentnego napięcia, lęku, niezwiązanego z żadną wyraźną przyczyną

● uporczywe powtarzanie pewnych czynności (np. mycie rąk) lub nawracające, powtarzające się myśli (np. obsesyjne myślenie o bakteriach lub ciąży)

● długo utrzymująca się niechęć i lęk, skierowane na jakiś specyficzny bodziec, jak np. Inni ludzie, ciasne pomieszczenia, noże

Prawdopodobieństwo rozwoju powyższych zaburzeń wzrasta wraz z takimi czynnikami jak między innymi liczba strat, wystąpienie współtowarzyszących trudnych doświadczeń i stresorów, niskie wsparcie społeczne lub niezrozumienie wśród najbliższych, poczucie winy, przeżyte wcześniej traumy, jak i wcześniejsze epizody różnych zaburzeń psychicznych czy niektóre problemy zdrowotne. Jak widać także powyżej, objawy różnych zaburzeń się powielają, a co więcej, to zaburzenia te mogą się współwystępować - np. w wyniku wydarzenia traumatycznego rozwinąć się może PTSD, którego objawy intensyfikują się z czasem, a finalnie przeradzają się w depresję, z mocnym przebiegiem lękowym. Tak więc aby właściwie postawić diagnozę, a przede wszystkim, aby podjąć leczenie, najlepiej udać się do specjalisty, jakim będzie psychiatra oraz psycholog psychoterapeuta. Lekarz psychiatra może Cię wesprzeć poprzez postawienie diagnozy, może wystawić zwolnienie lekarskie, jeśli twój stan tego wymaga, a przede wszystkim może Cię wesprzeć poprzez dobranie odpowiedniego leczenia farmakologicznego. Psycholog, w przypadku gdy również jest psychoterapeutą, może także pomóc w diagnozie, ale przede wszystkim wesprze Cię w obszarze emocjonalnym i może zaproponować Ci psychoterapię, której celem może być wsparcie w przezwyciężeniu depresji.

Dbaj o siebie!

Katarzyna Skorupska
Psycholożka, psychoterapeutka